O kampanii

Kampania „Nikt nie rodzi się rodzicem” powstała z inicjatywy Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej jako odpowiedź na potrzebę wspierania Polek i Polaków, którzy myślą o pierwszym lub kolejnym dziecku. Ministerstwo realizuje ją we współpracy z Fundacją Share the Care, wyłonioną w drodze konkursu.

Co mówią badania
o rodzicielstwie?

Wyniki badań jakościowych opracowanych na zlecenie MRPiPS, opublikowane w raporcie „Być czy nie być rodzicem?”, pokazują, że rodzicielstwo coraz częściej jest świadomą decyzją, a nie naturalnym etapem życia. Mimo wielu obaw nadal postrzegane jest jako źródło najważniejszych życiowych wartości. Badani wskazywali miłość, bliskość, poczucie sensu, satysfakcję i rozwój osobisty. Rodzinę postrzegali jako miejsce wzajemnego wsparcia, a rodzeństwo – jako jedną z najtrwalszych relacji w życiu.

Potwierdzają to badania ilościowe CBOS z 2024 roku – pokazują, że rodzicielstwo pozostaje ważną częścią naszych planów życiowych. 64% osób w wieku 18-44 lat chciałoby mieć co najmniej dwoje dzieci, a 31% osób w wieku 40-44 lat ma ich mniej, niż chciałoby.

Być albo nie być rodzicem

Wnioski te są zbieżne z wynikami drugiej edycji badania „GGP-PL: Generacje i Rodziny”, przedstawionymi przez SGH we wrześniu 2026 roku. Dla 64% badanych szczęście, jakie może przynieść dziecko, jest ważną motywacją, a 77% wskazuje ogromny nakład czasu i energii jako czynnik zniechęcający.

Badania potwierdzają ambiwalencję towarzyszącą współczesnemu rodzicielstwu. Jest ono postrzegane jako doświadczenie wartościowe i pożądane, a jednocześnie wymagające, także emocjonalnie i materialnie.

Zobacz więcej

Cele kampanii

Chcemy, aby dzięki kampanii kobiety i mężczyźni czuli się bezpieczniej, podejmując decyzję o rodzicielstwie, i z większą pewnością realizowali swoje plany. Zależy nam również na zwiększeniu świadomości dostępnych form wsparcia.

Właśnie dla tych osób jest ta kampania.

Na niniejszej stronie zebraliśmy informacje z zakresu relacji, zdrowia, prawa, świadczeń i programów wsparcia. Na potrzeby kampanii zostały opracowane dwie talie kart do rozmowy w parach: jedna dla osób myślących o dziecku, druga dla rodziców.

Wprowadzamy też do przestrzeni publicznej nową opowieść o rodzicielstwie, osadzoną w prawdziwych doświadczeniach rodziców. Ważne są bowiem również kody kulturowe i język, jakim mówimy o rodzicielstwie.

Analiza treści internetowych przez kolektyw analityczny Res Futura przeprowadzona w ramach kampanii wykazała, że 68% wypowiedzi zajmujących stanowisko w debacie internetowej posługuje się językiem barier. Sam język debaty i treści, z jakimi spotykają się młodzi ludzie w sieci stają się barierą, stawiając przyszłym rodzicom nadmierne i nierealistyczne wymagania.

Tymczasem rodzice mówią o swoich doświadczeniach znacznie pełniej. Obok wyzwań jest miejsce na bliskość, radość i poczucie sensu. Trud może iść w parze z miłością. A rodzicielstwa uczymy się poprzez doświadczenie.

Warto mówić o tym głośno. Dlatego tą kampanią proponujemy nową opowieść o rodzicielstwie.

Zobacz raport

Nikt nie rodzi się
rodzicem

Gotowość przychodzi z czasem

Wiele osób chciałoby mieć pierwsze lub kolejne dziecko, ale odkłada decyzję, zastanawiając się: czy to już właściwy moment? Czy jesteśmy wystarczająco gotowi?

Właśnie na to pytanie odpowiada koncepcja naszej kampanii. Proponujemy zmianę perspektywy: od postrzegania rodzicielstwa jako progu, który można przekroczyć dopiero po osiągnięciu pełnej gotowości, do rozumienia go jako procesu uczenia się, rozwoju i zdobywania doświadczenia.

Możemy przygotowywać się do rodzicielstwa, zdobywać wiedzę, rozmawiać o oczekiwaniach i planować przyszłość. Jednak wielu rzeczy uczymy się dopiero wtedy, kiedy zostajemy rodzicami. W ważnych życiowych rolach gotowość często przychodzi w trakcie.

Każdy dzień przynosi nowe sytuacje. Uczymy się rozpoznawać potrzeby dziecka, rozumieć jego emocje i reagować na nie. Uczymy się też partnerstwa, dzielenia obowiązków, podejmowania wspólnych decyzji i wzajemnego wspierania się. Docieramy się w nowych rolach, nabieramy wprawy i pewności siebie.

Z czasem coraz lepiej wiemy, co naprawdę ważne i na czym skupiać nasze wysiłki i energię. Uczymy się też nie przejmować małymi potknięciami lub niepowodzeniami. Odkrywamy w sobie nowe umiejętności, rozwijamy cierpliwość, empatię i zdolność radzenia sobie z nieprzewidzianymi sytuacjami. Rodzicielstwo staje się doświadczeniem, które rozwija nas również jako ludzi.

To doświadczenie procentuje, kiedy myślimy o kolejnym dziecku. Mamy już za sobą wiele pierwszych razów, lepiej znamy siebie i swoje potrzeby. Kolejny etap przynosi nowe wyzwania, ale wchodzimy w niego bogatsi o wcześniejsze doświadczenia.

Zobacz więcej

Wsparcie jest częścią
tej drogi

W tej drodze ogromne znaczenie ma wsparcie. Rodzicielstwa uczymy się wspólnie, w relacji, która także rozwija się z czasem. Pomoc bliskich, innych rodziców, pracodawców i instytucji, a także dostępne urlopy, opieka nad dziećmi i programy wsparcia pozwalają łatwiej odnajdywać się w kolejnych etapach życia rodzinnego.

Tak rozumiemy nową opowieść o rodzicielstwie: wiarygodną, osadzoną w codzienności, pokazującą zarówno wyzwania, jak i radość, bliskość oraz poczucie sensu.

To podejście wpisuje się w coraz wyraźniej obecny w międzynarodowej debacie psychologicznej i demograficznej postulat zmiany języka, jakim mówimy o rodzicielstwie. Zamiast wzmacniać presję perfekcyjnego przygotowania i lęk przed nieznanym, warto pokazywać rodzicielstwo jako drogę, na której uczymy się, rozwijamy i korzystamy ze wsparcia.

Chcemy, aby ta opowieść pomagała osobom, które już myślą o dziecku lub kolejnym dziecku, zmniejszyć dystans między „chcielibyśmy” a „może jednak teraz”.

Bo nikt nie rodzi się rodzicem. Gotowość przychodzi z czasem.

Zobacz więcej

Przewiń do góry strony