Narodziny dziecka to wielka życiowa zmiana. Mogą przynieść ci radość, wzruszenie i poczucie bliskości z noworodkiem, ale też skutkować zmęczeniem, niepewnością czy wątpliwościami. Pamiętaj, że to zupełnie normalne – przeżywanie różnych, często sprzecznych, uczuć i myśli jest wpisane w rodzicielstwo. Czasem jednak obniżony nastrój nie mija, nieprzyjemne emocje się piętrzą, a codzienne funkcjonowanie staje się dla ciebie coraz trudniejsze. W takiej sytuacji może chodzić o problemy ze zdrowiem psychicznym, w tym – o depresję okołoporodową.
😥Kiedy i kogo dotyka depresja okołoporodowa?
Depresja okołoporodowa może pojawić się już w czasie ciąży, po porodzie lub w kolejnych miesiącach po nim. Choruje na nią ok. 12–19% kobiet w ciąży i ok. 15–20% kobiet po porodzie. Najważniejsze, żebyś wiedziała, że depresja okołoporodowa nie jest oznaką słabości ani braku kompetencji, nie wskazuje, że jesteś „złą mamą”. Może dotknąć każdą kobietę, niezależnie od wieku, sytuacji rodzinnej czy tego, czy jest to jej pierwsze, czy też kolejne dziecko.
😮💨Jak możesz się czuć w depresji okołoporodowej?
Depresja okołoporodowa może przynosić różne symptomy. Nie zawsze oznacza wyłącznie smutek i płacz – bywa, że zauważysz u siebie:
- utrzymujący się smutek, przygnębienie, poczucie pustki lub beznadziei,
- brak radości i zainteresowania rzeczami, które wcześniej sprawiały ci przyjemność,
- ciągłe zmęczenie i brak energii,
- problemy ze snem i trudności z zasypianiem, także wtedy, gdy dziecko śpi, lub przeciwnie – nadmierną senność,
- zmiany apetytu,
- trudności z koncentracją, pamięcią i podejmowaniem decyzji,
- silne poczucie winy lub przekonanie, że nie jesteś wystarczająco dobrą mamą,
- poczucie, że nie radzisz sobie z opieką nad dzieckiem,
- trudność w odczuwaniu radości z kontaktu z dzieckiem,
- silny i trudny do opanowania niepokój, napięcie, drażliwość lub napady paniki (np. przyspieszone bicie serca, duszność, drżenie),
- stałą obawę o zdrowie i bezpieczeństwo dziecka, ciągłe sprawdzanie, czy dziecko oddycha, albo unikanie sytuacji, które wydają się niebezpieczne,
- natrętne, niechciane myśli lub obrazy, że dziecku stanie się coś złego.
W doświadczeniu macierzyństwa może nasunąć ci się myśl: „Inne mamy jakoś sobie radzą, a ja nie”. Pamiętaj, że to depresja może sprawiać, że patrzysz na siebie znacznie bardziej krytycznie. Przeżywanie trudności jest naturalne i nie decyduje o tym, czy jesteś dobrą mamą.
😵Myśli, od których trudno się uwolnić
Po porodzie wiele mam doświadcza nagłych, niechcianych myśli lub obrazów, np. wizji, że dziecko upadnie, przestanie oddychać, a nawet – że sama mogłabyś je skrzywdzić. Takie myśli budzą przerażenie i wstyd, dlatego rzadko mówi się o nich w medialnym dyskursie. Są jednak częstym objawem lęku i nie oznaczają, że realnie pragniesz albo zamierzasz skrzywdzić dziecko. Zwykle im bardziej próbujesz odpędzić natrętne myśli, tym częściej do ciebie wracają. Warto porozmawiać o nich ze specjalistą, który wie, jak postępować wobec nawracających lęków. Jeśli natomiast dodatkowo słyszysz głosy, masz przekonanie, że dzieje się coś nierealnego (np. że dziecko jest zagrożone przez kogoś lub coś, choć faktycznie nic na to nie wskazuje), czujesz silne pobudzenie albo pojawia się impuls, by zrobić krzywdę sobie lub dziecku, jak najszybciej skontaktuj się z pogotowiem (112) lub zgłoś się do szpitala.
🤔Skąd bierze się depresja?
Depresja okołoporodowa nie ma jednej przyczyny. Ryzyko jej wystąpienia może być większe, jeśli wcześniej doświadczyłaś depresji lub innych trudności psychicznych, przeżywałaś dużo stresu lub lęku, miałaś powikłania w ciąży lub podczas porodu, a także jeśli brakuje ci wsparcia, jesteś przeciążona obowiązkami albo doświadczasz trudności w relacji (w tym – przemocy ze strony partnera). Depresja może jednak pojawić się również wtedy, gdy ciąża i narodziny dziecka były bardzo wyczekiwane, otrzymujesz wsparcie bliskich, żyjesz w zdrowym, dobrym związku, a z zewnątrz wszystko wydaje się w porządku.
😬Co może być szczególnie trudne po porodzie?
Początek macierzyństwa może wiązać się z ogromną liczbą zmian. Organizm potrzebuje czasu na regenerację, pojawia się niewyspanie, nowe obowiązki i odpowiedzialność za dziecko. Możesz mieć poczucie, że powinnaś być szczęśliwa i wdzięczna, a zamiast tego czujesz smutek, złość, lęk lub obojętność. Możesz też doświadczać trudności w nawiązywaniu więzi z dzieckiem. Takie uczucia zwykle wywołują dodatkowe poczucie winy: „Jako mama powinnam czuć inaczej…”. Pamiętaj jednak, że trudne emocje nie oznaczają, że nie kochasz swojego dziecka.
😓Baby blues a depresja
W pierwszych dniach po porodzie wiele kobiet doświadcza tzw. baby blues. Większe rozdrażnienie, płaczliwość, wahania nastroju, zmęczenie albo nadwrażliwość emocjonalna są wtedy częste. Baby blues zwykle pojawia się w pierwszych dniach po porodzie u 50–80% kobiet i mija samoistnie w ciągu około dwóch tygodni. Zwykle nie wymaga leczenia, choć jeśli jego objawy trwają dłużej niż dwa tygodnie lub narastają, warto, abyś poszukała pomocy.
Depresja okołoporodowa jest czymś innym niż baby blues. Jej objawy są bardziej nasilone, utrzymują się dłużej i mogą utrudniać codzienne życie, dbanie o siebie lub opiekę nad dzieckiem. Jeśli czujesz, że w doświadczeniu macierzyństwa jest ci coraz trudniej, nie musisz czekać, aż ten stan sam minie.
🤕Kiedy warto poszukać pomocy?
Jeśli obniżony nastrój, lęk, poczucie winy, wyczerpanie lub utrata przyjemności utrzymują się albo zaczynają wpływać na twoje codzienne funkcjonowanie, warto porozmawiać ze specjalistą. Nie musisz mieć pewności, że to depresja. Wystarczy, że czujesz, że coś jest nie tak. Możesz zacząć od rozmowy z partnerem, bliską osobą, położną lub lekarzem. Możesz również zgłosić się bezpośrednio do psychologa, psychoterapeuty lub psychiatry.
Warto pamiętać, że trudności na pierwszym etapie rodzicielstwa może przeżywać także twój partner i że wzajemne wsparcie posłuży wam obojgu.
👩⚕️Gdzie szukać pomocy?
Depresję okołoporodową można leczyć. W zależności od potrzeb pomoc może obejmować psychoterapię, leczenie farmakologiczne albo połączenie obu metod.
Możesz zgłosić się do:
- psychologa – jeśli potrzebujesz rozmowy, wsparcia i pomocy w uporządkowaniu tego, co się z tobą dzieje;
- psychoterapeuty – jeśli chcesz rozpocząć terapię i pracować nad przyczynami i objawami trudności;
- psychiatry – jeśli objawy są nasilone lub utrudniają codzienne funkcjonowanie (psychiatra może postawić diagnozę i zaproponować odpowiednie leczenie, a część leków, np. sertralinę, uznaje się za bezpieczną w ciąży i podczas karmienia piersią);
- położnej lub lekarza – mogą pomóc zauważyć niepokojące objawy i wskazać dalszą drogę pomocy (standard opieki okołoporodowej obowiązujący w Polsce przewiduje ocenę ryzyka depresji trzykrotnie: w I trymestrze ciąży, w III trymestrze ciąży i ok. 4 tygodnie po porodzie – oceny tej dokonuje położna).
😶Nie zostawaj sama z depresją
Pamiętaj, że depresja okołoporodowa nie świadczy o tym, że jesteś złą mamą ani że nie kochasz swojego dziecka. Im wcześniej otrzymasz odpowiednie wsparcie, tym łatwiej będzie ci ograniczyć wpływ depresji na ciebie, twoje dziecko i całą waszą rodzinę. Nie czekaj, aż sytuacja się zdecydowanie pogorszy – jeśli coś cię niepokoi, warto już dziś o tym porozmawiać. A jeżeli pojawiają się myśli o śmierci, zrobieniu sobie krzywdy lub odebraniu sobie życia, potraktuj je jako alarmujący sygnał do pilnego poszukiwania pomocy. Nie zostawaj sama z tymi myślami.